Brytyjski następca tronu, książę Karol, bardzo dba o to, by swoimi podróżami nie przyczyniać się do niszczenia środowiska. A prasa brytyjska bardzo dba o to by nadzorować księcia w kwestii jego dbałości o środowisko, tak jak i polityków.
Książę dąży do tego, aby jego pojazdy emitowały jak najmniej dwutlenku węgla. Jeździ astonem martinem, który jest napędzany… winem.
Biuro księcia oświadczyło, że częstsze korzystanie z energii odnawialnej oraz mniejsza liczba podróży samochodem i samolotem wpłynęły na zmniejszenie produkowanego przez monarchę dwutlenku węgla o 18 proc.
Książę Karol – podobnie jak wiele firm na świecie – oświadczył, że do roku 2012 zamierza zmniejszyć ilość produkowanych przez siebie gazów cieplarnianych o 25 proc.
Karol oraz jego żona Kamilla, księżna Kornwalii, przebyli w zeszłym roku 60 tys. km. Podróżując po kraju, książę korzysta z kilku samochodów: jaguara, audi i range rovera – napędzanych biopaliwem (produkowanym z przetworzonych olejów roślinnych). W swoich rezydencjach w Highgrove, gdzie prowadzi uprawy ekologiczne, i w Birkhall w Szkocji książę zainstalował np. piecyki na drewno. Natomiast w swym londyńskim domu posiada energooszczędne piecyki podgrzewające wodę.
„Mam nadzieję, że tworzy to dobry wizerunek księcia” – powiedział sekretarz księcia, sir Michael Peat.
PAP, www.naukawpolsce.pap.pl
zobacz także
-
05.02.2026Wydarzenia
Odpowiedzialny biznes na pierwszym planie. CSR Poland 2026 już w marcu
-
19.01.2026Wydarzenia
Pierwsza w Polsce karetka ratująca zwierzęta
-
18.11.2025Wydarzenia
CSR Poland Awards. 4. edycja konkursu dla najlepszych projektów i liderów CSR
-
13.11.2025Wydarzenia
„6 7”, „brainrot” czy „skibidi”? Młodzieżowe Słowo Roku 2025
-
03.10.2025Wydarzenia
Weekend Adopcji Mars i TOZ
-
01.10.2025Wydarzenia
Rusza system kaucyjny! Na czym polega?

