Jak bezkarnie romansować w biurze?
Ile to korzyści można uzyskać zatrudniając osobę niewidomą! Biurowe romanse staną się bezkarne, firma zaoszczędzi na rachunkach za prąd, pozostali pracownicy staną się bardziej wydajni. Oto argumenty, jakimi posłużono się w głośnej już kampanii kierowanej do norweskich pracodawców.
Agencja Try na zlecenie Norweskiego Stowarzyszenia Niewidomych stworzyła trzy spoty reklamowe, które bazują na zupełnie innym pomyśle, niż typowe dla kreacji promujących zatrudnianie osób niepełnosprawnych przekonywanie, że są to pracownicy tak samo kompetentni i w niczym nie ustępują pełnosprawnym kolegom. Kreatywni z Try poszli o krok dalej – w zabawny (to raczej czarny humor) sposób pokazali przewagę osób niewidomych nad normalnie widzącymi.
Przedstawiony w reklamie pracownik nie okazuje najmniejszych oznak zażenowania mimo napotkania pary kochanków pomiędzy kserokopiarkami. Nie dziwi go wcale, że śpiesząca się na spotkanie szefowa przebiera się przy nim podczas zlecania mu zadań. Mimo kompletnych ciemności panujących w pokoju pracuje radośnie podśpiewując. Ideał podwładnego? Jest w zasięgu ręki. Wystarczy zatrudnić niewidomego.
Badania wskazują, że osoby niewidome i niedowidzące charakteryzują się niską absencją chorobową, dobrym wykształceniem i wysokimi kwalifikacjami zawodowymi. Tacy pracownicy są szczególnie ukierunkowani na poszukiwanie rozwiązań, ponieważ są przyzwyczajeni do dużej ilości przeszkód w codziennym życiu, mają też często pozytywny wpływ na środowisko pracy.
Spoty zdobyły olbrzymie zainteresowanie internautów (prawie 180 tys. wyświetleń „Office love” na YouTube), co zapewnia kampanii dodatkowy sukces.
Bezkompromisowe filmy wywołują uśmiech, choć też pojawiło się dużo głosów krytykujących kampanię za ukazanie osób niewidomych w sposób dla nich poniżający i bardzo uproszczony. Na taki jednak zgodził się inicjator kampanii, Norweskie Stowarzyszenie Niewidomych, udowadniając, że jego członkowie i grupa, którą reprezentuje, mają poczucie humoru i potrafią być autoironiczni.
Niezależnie od opinii w spotach chodzi o to, aby główni odbiorcy kampanii – szefowie i prezesi firm – zrozumieli, że zatrudniając osobę niepełnosprawną największą przysługę wyświadczają sami sobie.
P. Lenarczyk
zobacz także
-
09.05.2026Kampanie
Kufel wody zamiast piwa. Kampania o rosnących rachunkach za wodę
-
04.05.2026Kampanie
Dwa tygodnie urlopu ojcowskiego? To krócej niż data ważności niektórych produktów
-
24.04.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
„Stop Blaming Her”. Kampania o ukrytych uprzedzeniach
-
17.04.2026Kampanie
Razem w chorobie Alzheimera. Ruszyła kampania o infolinii Helpline
-
15.04.2026Kampanie
Kask to zawsze był dobry pomysł
-
14.04.2026Kampanie
Gdy twoje ciało stanie się więzieniem

