Jestem Ukrainką – tak zaczyna się dwuminutowy film, w którym młoda dziewczyna wyjaśnia racje protestujących na kijowskim Majdanie. Opowiada o potrzebie wolności od władzy używającej siły dla zachowania swej pozycji, wyraża także obawę, że protestujący mogą niebawem utracić dostęp do telefonów i Internetu. Jesteśmy cywilizowanymi ludźmi, ale nasz rząd to barbarzyńcy – mówi. Kończy apelem o pomoc do mieszkańców innych krajów, przede wszystkim przez dzielenie się informacją o sytuacji na Ukrainie i naciskaniem na rządy, by udzieliły wsparcia. Film po zaostrzeniu wewnętrznego konfliktu w tym kraju w ciągu ostatnich dni stał się viralem i ma na ten moment ponad 900 tys. wyświetleń na YouTube.
Film zmontował i w Internecie umieścił Ben Moses, amerykański producent i dokumentalista (współproducent m.in. filmu „Good Morning, Vietnam” i reżyser dokumentu o losach działaczy na rzecz demokracji w Egipcie, Malezji, Ukrainie, Wenezueli i Zimbabwe „Od szeptu do krzyku”). Autor w rozmowie z Huffington Post powiedział, że kobieta nie chce ujawniać swojego nazwiska.
zobacz także
-
18.11.2025Wydarzenia
CSR Poland Awards. 4. edycja konkursu dla najlepszych projektów i liderów CSR
-
13.11.2025Wydarzenia
„6 7”, „brainrot” czy „skibidi”? Młodzieżowe Słowo Roku 2025
-
03.10.2025Wydarzenia
Weekend Adopcji Mars i TOZ
-
01.10.2025Wydarzenia
Rusza system kaucyjny! Na czym polega?
-
19.09.2025Wydarzenia
IV ElektroEkologiczny Hackathon – stwórz grę z pomocą AI!
-
17.09.2025Wydarzenia
Metroteka – pierwsza biblioteka na stacji metra
