Czerwony samochód spadł z Marsa
Dziecięcy wierszyk o samochodzie, który przemierza drogę na Marsa, wysoko aż do gwiazd, bez żadnych ograniczeń, kończy się słowami "Now all that’s left are tiremarks" (Wszystko, co pozostało to ślady opon na ulicy). Zilustrowane dodatkowo latającymi kolorowymi pojazdami, na tle przestrzeni kosmicznej, skierowane są do rodziców i nauczycieli i niosą bardzo konkretny przekaz "Teach them streets are no play" (Ucz dzieci, że ulica to nie miejsce do zabawy).
Dziecięca wyobraźnia nie zna granic. Prawie wszystkiemu potrafi nadać magiczny i wyjątkowy wymiar. Nic jej nie ogranicza z wyjątkiem … okrutnego zderzenia z rzeczywistością, np. gdy dziecko staje się ofiarą wypadku na drodze. Dziecko skupione na zabawach, nieświadome zagrożenia, zapomina, że ulica nie jest dla niego miejscem bezpiecznym. Nieświadomość dziecka, może okazać się zgubna i tragiczna w skutkach, pytanie tylko czy tak komiksowy, kolorowy, niczym wyjęty z dziecięcej książki plakat spotka się z należną uwagą.
Osobnym zagadnieniem, jest też pytanie na ile myśląc o bezpieczeństwie dzieci – skuteczne jest skupianie się na dziecięcej wyobraźni a na ile lepiej, silniej poruszyć wyobraźnię dorosłych, którzy za ich bezpieczeństwo odpowiadają. Kreację przygotowała agencja Mercury360, Bucharest, Romania na zlecenie Bucharest Traffic Police, same zaś plakaty udostępniane są w szkołach publicznych.
Katarzyna Płaza
zobacz także
-
12.12.2025Kampanie
Serialowa estetyka w służbie bezpieczeństwa drogowego
-
11.12.2025Kampanie
Zabawki z czasem się nudzą
-
09.12.2025Odpowiedzialny biznes / CSR
Nakarm psa z OLX. Tysiące zwierząt czekają!
-
03.12.2025Kampanie
Edukacja Obywatelska w praktyce
-
28.11.2025Kampanie
Payboy w kampanii o Sextortion
-
26.11.2025Kampanie
KSIĘCIA Z BAJKI SIĘ ZACHCIAŁO?! SEXEDPL Z ANTYPRZEMOCOWĄ KAMPANIĄ

