Poznańska grupa manuFaktura (z Federacji Anarchistycznej) na poznańskim Placu Wolności, gdzie do XVIII wieku mieściło się miejsce spoczynku ludzi, postawiła symboliczny cmentarz zwierząt inspirujący przechodniów to refleksji nad losem zwierząt i wzywający do traktowania ich na równych moralnych prawach.
Przeciętny człowiek zjada w swoim życiu od 1500 do 2500 zwierząt. Zdecydowana większość pochodzi z hodowli przemysłowej, gdzie warunki ich krótkiego życia są tak koszmarne, że lepiej byłoby dla nich, gdyby w ogóle się nie narodziły. – Kultura, w której tkwimy nie skłania do refleksji nad życiem zwierząt. W swym konsumpcyjnym szale usprawiedliwia się uprzedmiotowienie naszych przyjaciół – ich hodowanie, katowanie i mordowanie dochodzącego do kilkudziesięciu miliardów (!) rocznie – tłumaczą ideę akcji organizatorzy.
Członkowie manuFaktury chcą nakłonić Poznaniaków do wegetarianizmu lub veganizmu oraz do wspierania aktywistów w pikietach, petycjach i innych proekologicznych działaniach. Warto domagać się by na zakładowych i szkolnych stołówkach serwowano więcej zdrowej – bezmięsnej – żywności.
Szacunek dla zwierząt nie może być domeną awangardy. Jeśli sprzeciw nie będzie powszechny, najbardziej cierpieć na tym będą zwierzęta, które same nie mogą bronić swoich praw.
zobacz także
-
07.06.2026Wydarzenia
Tak wyglądało pierwsze Forum Karmimy Psiaki – Razem dla dobra zwierząt
-
01.06.2026Wydarzenia
Nagrodzone projekty z obszaru Społeczności Lokalnej
-
31.05.2026Wydarzenia
Rzuć palenie z farmaceutą. Kampania o walce z nałogiem
-
27.05.2026Wydarzenia
XII Wielki Finał Zwolnionych z Teorii
-
22.05.2026Wydarzenia
Konkurs „Rozmowa ma MOC” dla dzieci i młodzieży
-
19.05.2026Wydarzenia
Spełnij swoje marzenie o własnej księgarni w szkockim miasteczku

