W pobliżu Uniwersytetu w Bostonie stanął jaskrawożółty telefon z napisem „call a boomer”. Po podniesieniu słuchawki można połączyć się z drugim aparatem ustawionym w Sierra Manor – domu dla seniorów w Reno w Nevadzie. Za akcją stoi Matter Neuroscience. Firma opisuje projekt jako eksperyment społeczny, który ma uruchamiać kontakt między młodszymi i starszymi dorosłymi – dwiema grupami, które często doświadczają wysokiego poziomu samotności.
Dwa telefony, dwa pokolenia
Telefon w Bostonie łączy się bezpośrednio z aparatem w Reno. Tam urządzenie stoi w przestrzeni wspólnej Sierra Manor i ma odwrotny komunikat – „call a zoomer”. Rozmowa zaczyna się bez aplikacji, zapisów i pośredników. Wystarczy podejść do telefonu i podnieść słuchawkę. Połączenia są darmowe, a jeśli nikt nie odbierze, można zostawić wiadomość głosową.
To właśnie prostota jest tu najważniejsza. Akcja nie buduje skomplikowanego formatu wokół idei kontaktu międzypokoleniowego. Korzysta z najprostszego możliwego narzędzia i przenosi je do przestrzeni codziennej – chodnika przy kampusie i domu dla seniorów.
Rozmowa zamiast założeń
Twórcy kampanii zakładają, że rozmowa może być punktem wyjścia do przełamania dystansu wynikającego z wieku, stylu życia czy codziennych przyzwyczajeń. Tabliczka umieszczona przy telefonie mówi wprost, że celem projektu jest inspirowanie kontaktu między pokoleniami mimo różnic wieku, stylu życia czy poglądów politycznych.
W praktyce te rozmowy nie mają jednego scenariusza. W opisanych przykładach pojawiają się zwykłe tematy – pogoda, filmy, rodzina, egzaminy czy sposób spędzania czasu. To właśnie codzienność, a nie wyjątkowość sytuacji, staje się główną treścią połączenia.
Projekt rozwijany z wcześniejszego testu
„Call a boomer” nie jest pierwszą odsłoną tego pomysłu. Wcześniej Matter Neuroscience ustawiło telefony w San Francisco i Abilene w Teksasie, chcąc połączyć miasta kojarzone z odmiennymi poglądami politycznymi. W nowej wersji punkt ciężkości przesunięto z polityki na wiek i samotność.
Boston wybrano jako miejsce pełne studentów i młodych ludzi, a Reno jako miejsce często wybierane przez emerytów (dzięki współpracy z Volunteers of America, które prowadzi Sierra Manor). W ten sposób projekt połączył dwie konkretne lokalizacje, ale jego temat pozostaje szerszy – dotyczy relacji między pokoleniami i tego, jak łatwo można stworzyć przestrzeń do rozmowy.

Analogowy gest, cyfrowe przedłużenie
Część rozmów może później trafić do mediów społecznościowych w formie krótkich fragmentów. Kampania zaczyna się więc od analogowego gestu, ale nie kończy się w chwili odłożenia słuchawki. To pokazuje, że czasem wystarczy bardzo niewiele, by przełamać ograniczenia i połączyć ze sobą ludzi bez względu na ich wiek, doświadczenia życiowe, czy fizyczną odległość.
oprac. Karolina Sendal.
zobacz także
-
15.04.2026Kampanie
Kask to zawsze był dobry pomysł
-
14.04.2026Kampanie
Gdy twoje ciało stanie się więzieniem
-
10.04.2026Kampanie
Pierwsza ogólnopolska kampania nt. szczurów wolno żyjących
-
08.04.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
The Beauty Machine. Dove walczy z algorytmami
-
31.03.2026Kampanie
Codzienność zawodniczek w kobiecej piłce nożnej
-
29.03.2026Kampanie
To jedno miejsce, gdzie kobietom płaci się tak samo


