Tematy: Kreacje / printy, Kampanie, Szwecja, Obronność i bezpieczeństwo, Organizacje pozarządowe / NGO
Brzydkie słowa to brzydkie hasła
Fucking, dick czy shit to brzydkie słowa. Bynajmniej nie dlatego, że są wulgarne, tylko dlatego, że są słabe – jako password, czyli hasło do konta bankowego albo profilu w mediach społecznościowych kompletnie się nie nadają.
Tymczasem cały czas utrzymują się w ścisłej czołówce najpopularniejszych słów wybieranych w tym celu przez Szwedów.
Kampania społeczna organizacji SSF (Szwedzkie Stowarzyszenie Zapobiegania Kradzieżom) w dowcipny, ale równocześnie sugestywny sposób pokazuje, że dostęp do danych wrażliwych powinien być dla nas sprawą najwyższej wagi. Niestety, zbyt często w sieci okazujemy się przerażająco lekkomyślni. A „nasze hasła to gówno. Dosłownie”.

Nazwa kampanii:
Bad passwords
Nadawca:
SSF
Media:
print, billboard
Wykonawca:
Åkestam Holst, Sweden
Hasło kampani:
Swedish passwords are shit. Literally.
zobacz także
-
17.08.2026Kampanie
Szpikula kontra mity o dawstwie szpiku. Kampania Fundacji DKMS
-
13.08.2026Kampanie
KIEDY SŁOWA „NA ZDROWIE!” RANIĄ. Kampania SOS WIOSKI DZIECIĘCE
-
10.08.2026Kampanie
Facet na 100 PRO. Ojcowie o urlopie rodzicielskim
-
06.08.2026Wydarzenia
KPO – Inwestujemy w Twoje zdrowie! Wystawa w Łazienkach Królewskich
-
05.08.2026Kampanie
Co rani w sieci? Kampania „STOP Znieczulicy: Wyloguj Obojętność”
-
03.08.2026Kampanie
Po prostu Podlaskie zamiast modnych trendów



