Fragment internetowej konwersacji pomiędzy szkolnymi kolegami. Jeden z chłopaków obrzuca drugiego wyzwiskami i za pomocą rysunku sugeruje koledze, że powinien ze sobą skończyć. Ofiara przemocy słownej próbuje się bronić, niestety finał spotu pokazuje, że szykanowany chłopak nie wytrzymuje presji i wiesza się. Hasło kampanii przestrzega: „It starts online and end in real life. Words kill” (Zaczyna się w wirtualnej przestrzeni, a kończy w prawdziwym świecie. Słowa zabijają).
Autorem kampanii „Clean Up the Internet” (Oczyścić internet) jest izraelska agencja BBR Saatchi&Saatchi, która po spotkaniu z młodzieżową organizacją StartupSeeds postanowiła przeciwdziałać zjawisku cyberprzemocy. Wiele dzieci spotyka się na co dzień z obraźliwymi komentarzami i obelgami w internecie. W niektórych przypadkach kończy się to tragicznie, młodzi ludzie załamują się psychicznie i odbierają sobie życie.
Aby przeciwdziałać przypadkom przemocy w sieci, BBR Saatchi&Saatchi stworzyła wtyczkę do przeglądarki Chrome, która wykrywa obraźliwe słowa jeszcze przed publikacją wypowiedzi i proponuje zastąpienie ich pozytywnymi. Potencjalny cyber-agresor ma więc okazję na przemyślenie, tego co napisał i powstrzymanie się od krzywdzenia innych.
Pokazanie ofiary cyberprzemocy wiszącej na stryczku budzi emocje. Wątpliwości nasuwa jedynie efektywność zaproponowanego plug-in’a, chociaż sam pomysł zasługuje na uwagę.
Wtyczka do przeglądarki Chrome dostępna jest pod adresem http://goo.gl/1XJuW.
Agnieszka Grzechowiak
zobacz także
-
09.05.2026Kampanie
Kufel wody zamiast piwa. Kampania o rosnących rachunkach za wodę
-
04.05.2026Kampanie
Dwa tygodnie urlopu ojcowskiego? To krócej niż data ważności niektórych produktów
-
17.04.2026Kampanie
Razem w chorobie Alzheimera. Ruszyła kampania o infolinii Helpline
-
15.04.2026Kampanie
Kask to zawsze był dobry pomysł
-
14.04.2026Kampanie
Gdy twoje ciało stanie się więzieniem
-
10.04.2026Kampanie
Pierwsza ogólnopolska kampania nt. szczurów wolno żyjących
