Tematy: Kreacje / printy, Kampanie, Szwecja, Obronność i bezpieczeństwo, Organizacje pozarządowe / NGO
Brzydkie słowa to brzydkie hasła
Fucking, dick czy shit to brzydkie słowa. Bynajmniej nie dlatego, że są wulgarne, tylko dlatego, że są słabe – jako password, czyli hasło do konta bankowego albo profilu w mediach społecznościowych kompletnie się nie nadają.
Tymczasem cały czas utrzymują się w ścisłej czołówce najpopularniejszych słów wybieranych w tym celu przez Szwedów.
Kampania społeczna organizacji SSF (Szwedzkie Stowarzyszenie Zapobiegania Kradzieżom) w dowcipny, ale równocześnie sugestywny sposób pokazuje, że dostęp do danych wrażliwych powinien być dla nas sprawą najwyższej wagi. Niestety, zbyt często w sieci okazujemy się przerażająco lekkomyślni. A „nasze hasła to gówno. Dosłownie”.

Nazwa kampanii:
Bad passwords
Nadawca:
SSF
Media:
print, billboard
Wykonawca:
Åkestam Holst, Sweden
Hasło kampani:
Swedish passwords are shit. Literally.
zobacz także
-
09.05.2026Kampanie
Kufel wody zamiast piwa. Kampania o rosnących rachunkach za wodę
-
04.05.2026Kampanie
Dwa tygodnie urlopu ojcowskiego? To krócej niż data ważności niektórych produktów
-
24.04.2026Odpowiedzialny biznes / CSR
„Stop Blaming Her”. Kampania o ukrytych uprzedzeniach
-
20.04.2026Wydarzenia
Razem dla dobra zwierząt. Dołącz do Forum Karmimy Psiaki
-
17.04.2026Kampanie
Razem w chorobie Alzheimera. Ruszyła kampania o infolinii Helpline
-
15.04.2026Kampanie
Kask to zawsze był dobry pomysł



